Deep Dive
1. Słabość szerokiego rynku
Przegląd: Łączna kapitalizacja rynku kryptowalut spadła w ciągu 24 godzin o 1,58%, a Bitcoin stracił 1,43%, osiągając cenę 83 075,64 USD. Do spadków przyczyniły się odpływy z giełdowych funduszy ETF opartych na Bitcoin (SoSoValue) oraz likwidacje pozycji długich o wartości ponad 487 mln USD (The Block). W efekcie inwestorzy zaczęli unikać ryzyka.
Co to oznacza: Pi, podobnie jak wiele altcoinów, spadło wraz z Bitcoin. Niższa płynność mogła dodatkowo pogłębić ten ruch.
Na co zwrócić uwagę: Odzyskanie przez Bitcoin przedziału 84 000–84 500 USD, który wcześniej pełnił funkcję poziomu wsparcia, mogłoby ustabilizować ceny altcoinów.
2. Presja związana ze zmianą kierunku przepływu kapitału
Przegląd: Uwaga rynku skupia się na głównych tokenach warstwy 1 oraz regulowanych aktywach. Kategoria „2017/18 Alt season” spadła o 2,01%. Sugeruje to, że kapitał nie przepływa szeroko do starszych ani mniejszych altcoinów, takich jak Pi.
Co to oznacza: W ostrożnych warunkach inwestorzy skłaniają się ku aktywom o większej płynności i postrzeganym jako bezpieczniejsze. To naraża tokeny takie jak Pi na odpływ kapitału.
Na co zwrócić uwagę: Trwały wzrost indeksu Altcoin Season powyżej 50 mógłby sygnalizować poprawę apetytu na ryzyko wśród inwestorów zainteresowanych altcoinami.
3. Perspektywy na najbliższy czas
Przegląd: Najbliższym poziomem wsparcia dla Pi jest psychologiczna granica 0,08 USD. Jej utrzymanie mogłoby oznaczać dalsze wahania ceny między 0,08 USD a 7-dniową prostą średnią kroczącą, wynoszącą około 0,085 USD. Kolejnym ważnym wydarzeniem dla rynku będzie publikacja danych o CPI w USA 14 października. Mogą one wpłynąć na oczekiwania dotyczące polityki Fed i sytuację na rynkach aktywów ryzykownych.
Co to oznacza: Krótkoterminowy trend jest spadkowy, ale jego dalszy przebieg zależy od stabilności Bitcoin.
Na co zwrócić uwagę: Dzienne zamknięcie poniżej 0,08 USD mogłoby doprowadzić do testu 30-dniowego minimum w okolicach 0,071 USD.
Podsumowanie
Perspektywy rynkowe: presja spadkowa
Spadek Pi jest częścią szerszego ograniczania ekspozycji na rynku kryptowalut oraz odzwierciedla brak popytu wynikającego z czynników związanych bezpośrednio z tym tokenem. Pokazuje też, jak mocno jego cena reaguje na nastroje rynkowe.
Warto obserwować: Czy po publikacji danych o CPI 14 października Bitcoin ustabilizuje się powyżej 84 000 USD, czy dalsze osłabienie rynku pociągnie Pi w stronę tegorocznych minimów?