Szczegółowa analiza
1. Presja makroekonomiczna związana z danymi o inflacji
Podsumowanie: Głównym czynnikiem wpływającym na rynek był wrześniowy raport o indeksie cen konsumpcyjnych (CPI) w USA. Roczna inflacja wyniosła 3,7%, czyli więcej, niż prognozowano (CoinDesk). Dane te ponownie wzbudziły obawy, że Rezerwa Federalna może podnosić stopy procentowe bardziej zdecydowanie. W efekcie inwestorzy wyprzedawali akcje na rynkach światowych — szczególnie mocno spadł południowokoreański indeks KOSPI, tracąc 8% — a wraz z nimi inne aktywa wrażliwe na ryzyko, w tym Bitcoin.
Co to oznacza: W tych warunkach Bitcoin zachowywał się jak ryzykowne aktywo, a nie zabezpieczenie przed spadkami. Ruch cen wynikał nie tyle z wydarzeń dotyczących rynku kryptowalut, ile z szerokiego spadku apetytu inwestorów na ryzyko.
Na co zwrócić uwagę: Kolejną ważną publikacją makroekonomiczną będzie indeks cen producentów (PPI), zaplanowany na 15 października. Najważniejszym wydarzeniem pozostaje jednak posiedzenie FOMC, które zakończy się 28 października.
2. Dodatkowa presja ze strony odpływów z ETF-ów i likwidacji pozycji
Podsumowanie: 14 października amerykańskie fundusze ETF oparte na rynku spot Bitcoin odnotowały odpływ netto w wysokości 261,5 mln USD (SoSoValue). Była to zmiana w stosunku do napływów z poprzedniego dnia. Sprzedaży ze strony inwestorów instytucjonalnych towarzyszyła duża fala likwidacji: przymusowo zamknięto pozycje na kontraktach futures na Bitcoin i Ethereum o wartości ponad 483 mln USD, głównie pozycje długie, zakładające wzrost cen.
Co to oznacza: Odpływy wskazywały na słaby popyt instytucjonalny w krótkim terminie, a likwidacje przyspieszyły sprzedaż i pogłębiły spadek.
Na co zwrócić uwagę: Powrót zaufania inwestorów instytucjonalnych będzie można ocenić na podstawie utrzymujących się napływów do ETF-ów.
3. Perspektywy rynkowe na najbliższy czas
Podsumowanie: Z punktu widzenia analizy technicznej Bitcoin testuje ważną strefę wsparcia w przedziale 80 100–80 500 USD. Pokrywa się ona z największym skupiskiem zleceń kupna w arkuszu zleceń Binance. Na wykresie 4-godzinnym widoczna jest bycza dywergencja RSI, co może sugerować, że presja sprzedażowa słabnie. Najbliższe poziomy oporu znajdują się przy 82 800 USD — w pobliżu 20-dniowej wykładniczej średniej kroczącej (EMA) — a następnie w przedziale 84 000–85 000 USD.
Co to oznacza: Obraz rynku pozostaje spadkowy, choć w krótkim terminie Bitcoin jest wyprzedany. Utrzymanie się powyżej wsparcia może doprowadzić do technicznego odbicia, ale sytuacja nadal jest podatna na doniesienia makroekonomiczne.
Na co zwrócić uwagę: Zamknięcie dnia poniżej 80 000 USD może uruchomić kolejne likwidacje i otworzyć drogę do poziomu True Market Mean, czyli średniej odzwierciedlającej bieżącą wartość rynkową, w pobliżu 78 000 USD.
Podsumowanie
Perspektywy rynkowe: ostrożnie spadkowe
Notowania Bitcoin zależą obecnie od nastrojów makroekonomicznych i przepływów kapitału ze strony inwestorów instytucjonalnych. Oba te czynniki pogorszyły się po niespodziewanie wysokim odczycie inflacji. Odbicie od dziennych minimów pokazuje, że część inwestorów kupuje podczas spadków, ale na razie brakuje wyraźnych sygnałów, które mogłyby wesprzeć trwały wzrost.
Najważniejsze pytanie: Czy Bitcoin obroni strefę wsparcia 80 000–80 500 USD przed posiedzeniem Fed, czy jej przełamanie zapoczątkuje kolejny etap spadków?